Szerokie pasy, przeznaczone pod nowe nasadzenia zieleni, powstają właśnie wzdłuż ulicy Zeylanda.

Po południowo-wschodniej stronie ulicy posadzimy 8 grabów pospolitych. Będą im towarzyszyć trzmieliny, suchodrzewy chińskie i funkie. Dobór tych roślin uwzględnia cień, który przez część dnia rzucają pobliskie kamienice.

Po północno-zachodniej stronie pojawi się 25 lilaków, a także róże o czerwono-bordowych i łososiowych kwiatach, kocimiętka oraz trzcinniki. Posadzimy również aż 2400 cebul hiacyntów. Po tej stronie nie zaplanowano drzew ze względu na liczne instalacje podziemne.

Przy miejscach parkingowych pozostawimy przejścia między jezdnią a chodnikiem. Dzięki temu kierowcy i pasażerowie będą mogli wygodnie dojść do zaparkowanych samochodów.
Nowe nasadzenia zostaną zabezpieczone słomianymi matami. Mają one chronić nowe, jeszcze nieukorzenione rośliny przez zdeptaniem, solą drogową oraz zwierzęcymi odchodami.

Koszt prac związanych z odbrukiem i nasadzeniami to ponad 180 tys. złotych.